Tym razem na zaproszenie OIRP w Gdańsku swoją drużynę oddelegowała również zaprzyjaźniona korporacja adwokatów.
Na nasze wezwanie odpowiedziało łącznie 18 śmiałków, którzy po raz kolejny postanowili udoskonalić techniki grupowego prowadzenia sporów oraz mediacji i pacyfikacji przeciwników procesowych przy wykorzystaniu karabinów automatycznych, oraz zaawansowanych środków werbalnych.
Jak się okazało w ogniu walki certyfikat Advanced z łaciny wojskowej jest warty co najmniej tyle, ile język angielski w programowaniu. Po raz kolejny okazało się też, że nic nie integruje drużyny bardziej, niż perspektywa zdobycia bankomatu. A satysfakcja z trafienia w wystającą zza osłony głowę jest nie mniejsza od tej, jak po uzyskaniu korzystnego postanowienia kończącego sprawę.
@Magda, dziękujemy za poświęcenie – mam nadzieję, że w ramach podziękowań zgodzisz się poświęcić po raz kolejny przy okazji kolejnego starcia.
Opracował – r.pr. Piotr Mikians
