Najlepsi aplikanci na egzaminie wstępnym – cz. 2 wywiad z aplikantem radcowskim Piotrem Płatkowskim

W drugiej części wywiadów z najlepszymi aplikantami na egzaminie wstępnym oddajemy głos dla apl. radcowskiego Piotr Płatkowskiego.

Tak jak poprzedni wywiad przeprowadzili Rzecznicy Prasowi OIRP w Gdańsku r. pr. Adam Chudziński oraz r. pr. Krzysztof Jóźwiak.

 A.Ch., K.J. – Dzień dobry, na wstępie chcielibyśmy serdecznie pogratulować i zacząć od najważniejszego pytania… co trzeba zrobić i jak się uczyć, by uzyskać tak fantastyczny wynik na egzaminie radcowskim?

P.P – Dzień dobry, egzamin na aplikację ma specyficzną formułę, która pozornie sprawdza wyłącznie suchą wiedzę o treści wyrwanych z kontekstu przepisów prawa. Z moich doświadczeń zawodowych wynika jednak, że przepisy prawa generalnie tworzą jeden zwarty logiczny system i często korelują pomiędzy sobą. Uwzględnienie funkcji danego przepisu w ustawie oraz skutków, jakie niosłoby dane jego brzmienie, bardzo często pozwalało albo wybrać jedną z proponowanych odpowiedzi, albo też utwierdzić się w podjętym wyborze.

Jak rozpoczęła się Twoja przygoda z prawem? I czemu akurat prawo wybrałeś prawo?

Zawód wybiera się najczęściej na całe życie, więc szukałem ścieżki, która będzie dla mnie po prostu odpowiednia, bez oglądania się na panujące trendy. Uważałem, że zawody prawnicze wymagają myślenia i kreatywności, a wynikiem pracy jest prawie zawsze konkretny i mierzalny efekt. Z charakteru lubię natomiast się spierać, dyskutować, walczyć o swoje przekonania – stąd wybór zawodu profesjonalnego pełnomocnika był niejako naturalny, dopasowany do moich oczekiwań.

Czym kierowałeś się przy wyborze aplikacji radcowskiej?

Od początku studiów prawniczych byłem nastawiony, że zostanę profesjonalnym pełnomocnikiem – adwokatem lub radcą prawnym. Natomiast na końcowym wyborze pomiędzy aplikacją radcowską a adwokacką zawarzyły raczej szczegóły, w szczególności większa swoboda w wykonywaniu zawodu przez radców prawnych.

Czego oczekujesz od aplikacji radcowskiej?

W trakcie praktyki zawodowej, którą odbywałem w okresie studiów, spotkałem paru radców prawnych i adwokatów, których wkład w moją edukację prawniczą oceniam bardzo pozytywnie – znacząco wpłynęli bowiem na to co umiem, jak postrzegam prawo oraz zawód profesjonalnego pełnomocnika. Mam nadzieję, że pomimo dosyć wysoko postawionej poprzeczki, osoby prowadzące zajęcia na aplikacji okażą się równie inspirujące, a same zajęcia pożyteczne.

Czy masz jakieś obawy związane z aplikacją?

Żadnych konkretnych obaw odnośnie aplikacji nie mam, chciałbym skończyć ją z poczuciem, że zarówno pod względem merytorycznym, jak i nabytego doświadczenia, jestem gotowy udźwignąć na swoich brakach pełną i wyłączną odpowiedzialność za prowadzone sprawy.

Jaką dziedzinę/dziedziny prawa lubisz najbardziej?

Zdecydowanie prawo handlowe, gospodarcze oraz podatkowe.

Czy uważasz, że specjalizacja to klucz do sukcesu prawnika? Jeżeli tak to czy jest jakaś konkretna dziedzina, w której chciałbyś się wyspecjalizować w przyszłości?

W mojej ocenie, specjalizacja to raczej konsekwencja faktu, że rynek prawniczy jest  wysycony i taka wąska specjalizacja staje się rynkowym wyróżnikiem. Oczywiście, nie ma nic złego w byciu specjalistą w danej czy kilku dziedzinach, niemniej powyższe w mojej ocenie w żaden sposób nie może zwalniać od konieczności multidyscyplinarnego rozwoju. Od wielu osób słyszałem, że jeśli ktoś chce być dobry we wszystkim, to nie jest dobry w niczym. Z jednej strony widzę uzasadnienie takiego stwierdzenia, z drugiej mam wrażenie, że stanowi ono pewnego rodzaju wytłumaczenie dla zaprzestania pracy nad sobą i rozwoju w innych dziedzinach.

Czy będziesz chciał działać w ramach struktur Okręgowej Izby Radców Prawnych w Gdańsku?

Za mną dopiero 2 tygodnie aplikacji, nie chcę się deklarować.

Jak uważasz, co zmieni się w przyszłości pracy prawnika w związku z sytuacją związana z Covid-19?

Zapewne w najbliższej dekadzie czeka nas bardzo duża informatyzacja pracy, która pozwoli znacząco zwiększyć jej efektywność. Mam wrażenie, że pandemia jest dla tego procesu obojętna, może go delikatnie przyśpieszyć, aczkolwiek jego nadejście wydaje się nieuchronne. Ja ten trend odbieram pozytywnie, gdyż najłatwiej jest zinformatyzować czynności najprostsze, a więc te zarazem i najnudniejsze. Mniej tego typu czynności będzie oznaczać więcej czasu na analityczne myślenie o sprawie i poszukiwanie nietypowych rozwiązań.

Wymień przynajmniej jedną niezbędna według Ciebie cechę dobrego prawnika?

Zostałem nauczony, w co też w pełni wierzę, że w zawodzie radcy prawnego niezbędna jest konsekwencja i nieustępliwość w działaniu. Każda sprawa rozpoczęta powinna być zakończona, zrealizowana do końca. Gdy jedna ścieżka okazuje się nieskuteczna, należy znaleźć drugą, bo prawie zawsze taka istnieje. Odpowiedź „nic się nie da zrobić” nie jest odpowiedzią na żadne pytanie.

Gdzie widzisz się zawodowo za 5 lat?

Zawód radcy prawnego jest zawodem otwartym, skończyłem studia z zakresu finansów, obecnie kończę z ekonomii, w przyszłości chciałbym móc w pełni połączyć wiedzę z tych zakresów – liczę, że odnajdę lub wykreuje sobie takie miejsce.

Doskonale wiemy, że praca prawnika to nieustanne skupienie i nauka jednak trochę dla rozluźnienia, co lubisz robić w wolnych chwilach, jak nie czytasz akurat kodeksów?

Pandemia jest trochę przytłaczająca, duża część rzeczy, które robiłem, jest raczej niemożliwa. Czekam bardzo aż w końcu sytuacja epidemiologiczna pozwoli otworzyć stadiony i będzie można pójść na mecz, otworzą się wyciągi narciarskie, korty do squasha czy chociaż placówki gastronomiczne.

Dziękujemy za rozmowę!