Wiadomości

18 czerwca 2018

V Pomorski Ogólnopolski Rajd Pieszy Radców Prawnych – Dębki 7-10 czerwca 2018 – relacja

V Pomorski Ogólnopolski Rajd Pieszy Radców Prawnych – Dębki 7-10 czerwca 2018 – relacja

 

V Pomorski Ogólnopolski Rajd Pieszy Radców Prawnych dobiegł końca. Po zakończeniu Rajdu można stwierdzić, że Rajd był bardzo udany i wyjątkowy. Dopisało właściwie wszystko: wspaniali uczestnicy, położony kilkadziesiąt metrów od morza ośrodek, dużo słońca, piękne nadmorskie krajobrazy. Piesze nadmorskie spotkania radców prawnych z całej Polski to pomysł dziekana Okręgowej Izby Radców Prawnych w Gdańsku Jerzego Moska. Podczas czwartej edycji rajdu, która miała miejsce w zeszłym roku w Piaskach udało się zrealizować główną ideę rajdu, przybyli nań bowiem radcowie prawni z różnych zakątków naszego kraju. W tym roku rajd cieszył się jeszcze większym powodzeniem, odnotowaliśmy rekordową frekwencję. W założeniu jest to impreza turystyczna, w przystępnej cenie, mająca na celu integrację środowiska radców prawnych przez aktywny wypoczynek.

 Dębki

Tegoroczny Pomorski Rajd Pieszy odbył się w Dębkach. Jest to letnisko położone w gminie Krokowa, nad Morzem Bałtyckim, znane z pięknej plaży oraz z uroków wpływającej nieopodal do morza rzeki Piaśnica. Bazą noclegowo-wypadową był ulokowany blisko linii brzegowej Pensjonat Baracuda. Rajd rozpoczął się od uroczystej kolacji z pieczonym dzikiem, doskonałą karkówką i piwem. Wszystko smakowało, zaś pieczony dzik szczególnie przypadł do gustu uczestników.

Dzień pierwszy

Następnego dnia rano wybraliśmy się na wycieczkę z Dębek do  Białogóry (w sumie wyszło ok. 10 km) z udziałem przewodnika. Trasa wiodła częściowo przez nadmorskie lasy ale głównie rozleniwioną, urokliwą, szeroką plażą, pełną odbijającego się w piasku słońca. Ruszyliśmy żwawo, choć jak to zwykle bywa, uformowała się tzw. czołówka, grupa pościgowa i ci spokojnie spacerujący. Organizatorzy przyjmują, że jest to normalna sytuacja i każdy radca prawny-piechur znajdzie na rajdzie swoje miejsce i tempo. Po lewej mijaliśmy plażowiczów bardziej roznegliżowanych, czego nie da się uniknąć w tym miejscu. Z uwagi na wysoką temperaturę, ale też i piękno bałtyckiej plaży, grupa urządziła sobie pół godzinny odpoczynek. Przejrzyste powietrze, błękit morza przechodzący w zieleń, cisza i spokój tak udzieliły się wycieczce, że trudno było wstać i kontynuować wyprawę. Jednak szybko wróciliśmy do regularnego tempa i już wkrótce byliśmy w Białogórze. Tam czekał na nas autobus, którym pojechaliśmy wokół jeziora Żarnowieckiego, odwiedzając po drodze wieżę widokową w Gniewinie (wspaniałe widoki na okolicę!), największą w kraju elektrownię szczytowo-pompową, i na końcu – choć już tylko w opisie pani przewodnik i z okien autobusu – opactwo benedyktynek w Żarnowcu. Wieczór, który większość z uczestników spędziła na plaży, upamiętnił wspaniały zachód słońca.

Dzień drugi

Drugiego dnia rajdu organizatorzy zaplanowali spływ kajakowy. Wprawdzie rajd ma charakter pieszy, niemniej mając możliwość podziwiania uroków pięknej rzeki Piaśnicy, trudno było z tej atrakcji zrezygnować. Zresztą wybór okazał się trafny, co potwierdzały pełne emocji relacje uczestników. Dwie pary pobiły nawet rekord czasu (turystyczny) spływu. Rzeka bardzo czysta, wijąca się powoli w kierunku Morza Bałtyckiego, nie stanowiła może wyzwania dla doświadczonych kajakarzy, niemniej wszystkim dała cenne chwile aktywnego wypoczynku, a o to na naszych rajdach chodzi. Popołudnie spędziliśmy leniwie na plaży.

Pożegnanie

Wieczorem czekała na nas kolacja, pożegnalny grill i świadomość, że to, co piękne, szybko przemija. Cóż Rajd się zakończył.

Dziękujemy uczestnikom i zapraszamy za rok

Dziękujemy wszystkim uczestnikom za udział w Rajdzie. Mamy nadzieję, że aktywnie wypoczęliście. Tym, którzy nie byli na Rajdzie mówimy hmm… może będzie okazja w przyszłym roku.

Dziękujemy również Krajowej Radzie Radców Prawnych za częściowe finansowe wsparcie organizowanej przez nas imprezy.

Michał Jasiak

Bartosz Szolc-Nartowski

 

Poprzednia wiadomość
Następna wiadomość
Content